Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jasin z miasteczka Opole. Mam przejechane 1575.57 kilometrów w tym 710.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.73 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jasin.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

1 / krótkie

Dystans całkowity:471.01 km (w terenie 222.00 km; 47.13%)
Czas w ruchu:30:16
Średnia prędkość:15.56 km/h
Maksymalna prędkość:62.00 km/h
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:29.44 km i 1h 53m
Więcej statystyk
  • DST 21.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 15.00km/h
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przejażdżka z Gosiulą

Środa, 20 lipca 2011 · dodano: 20.07.2011 | Komentarze 0

Krótka wycieczka po okolicznych polach i lasach w ramach przyzwyczajania tylnych części mojej lubej do siodełka. Szkoda tylko, że później trzeba iść do pracy ;/


Kategoria 1 / krótkie


  • DST 48.00km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:45
  • VAVG 17.45km/h
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

Drugi dzień na rowerze

Niedziela, 5 czerwca 2011 · dodano: 11.06.2011 | Komentarze 0

Po wczorajszym wypadzie "na wioski" i nieoczekiwanym skróceniu wycieczki dzisiaj trochę krócej. Tyłek mam obtarty po wczorajszych podskokach i trasa w sam raz. W zasadzie to wyszedł taki soczek w Ozimku. Przez las, Niwki, później "pod" jeziorem i długą asfaltówą do Ozimka. Tam chwila odpoczynku, uzupełnienie płynów i szybki powrót do domu. Zawsze to jakiś ruch.

Pomnik Joachima Halupczoka w Niwkach.




  • DST 23.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 21.56km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zawada

Piątek, 25 czerwca 2010 · dodano: 25.06.2010 | Komentarze 0

Krótka przejażdżka z Malinki przez Zbicko do Zawady. Najfajniejszy było odcinek przez las wzdłuż Chrząstawy. Wstyd się przyznać, ale jeszcze tą drogą nie jechałem. Pogoda była ładna, nie za ciepło nie za zimno, trochę wiało na polach, ale co tam.
PS. W przyszłym tygodniu będę miał dwie małe kotki, czarną i rudą.


Kategoria 1 / krótkie


  • DST 18.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 13.50km/h
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pola za Opolem

Czwartek, 25 lutego 2010 · dodano: 26.02.2010 | Komentarze 0

Tośmy sobie z Szymonkiem pojeździli. Dwa dni i prawie cały śnieg na polach stopniał. Ostał się tylko ten na drogach, ale już nie taki twardy i dało sie jakoś jechać. Tyle, że wody pełno i błota coraz więcej. Nie powiem, po takim syfie jeździ się bardzo fajnie, ale mycie roweru i pranie ciuchów to już żadna frajda. Nie ma bata, trzeba kupić błotniki, albo jakieś nieprzemakalne gacie.

Objechaliśmy najbliższą okolicę. Niedaleko budują drugą Karolinkę. Nie zazdroszę lekarzowi, który buduje sobie domek koło kolegi lakarza na skraju miasta, pośród pól, prawie pod lasem. I tak, najpierw rzucają między nim a lasem obwodnicę, czyli okna od północy może w zasadzie zamurować. Lasu i tak już nie widać, a i hałas będzie mniejszy. Do jesieni mogą zamurować także to od zachodu, bo dosłownie paręnaście metrów dalej idzie pełną parą budowa centrum handlowego. A kiedyś było tu tak cicho i spokojnie.


Kategoria 1 / krótkie


  • DST 17.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 14.57km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sezon 2010 otwarty

Wtorek, 23 lutego 2010 · dodano: 24.02.2010 | Komentarze 0

Korzystając z wolnego dnia, wziąłem w końcu rower pod pachę i zaciągnąłem na Orlena. Po krótkiej walce z kompresorem udało mi się napompować gumy i ruszyłem na pola. Bez konkretnego celu, ot tak powozić się po okolicy. Pierwszy raz jechałem w takim terenie, znaczy sie po lodzie. Był lód twardy i mocno zmrożony, był lód miękki i brejowaty, był taki wyścielający wieeelkie kałuże i taki kryjący je pod parucentymetrową warstwą. Od czasu do czasu był nawet śnieg. I ja, oczywiście na mięciutkim amorku, próbowałem się przez to jakoś przebić. Rzucało mną strasznie i ledwo dawałem radę. Gdzieś w połowie zapaliła się żarówka i wpadłem na pomysł zablokowania amora, a że już czułem jak po tym lodzie jechać, reszta trasy poszła elegancko, Codziennie uczymy się czegoś nowego ;) Mam tylko nadzieję, że mi rower nie zardzewieje, bo jakoś go specjalnie do pierwszej jazdy, w dodatku takiej mokrej, nie przygotowałem. Tylko amora psiknąłem psikaczem.

Rano próbowałem znaleźć liczydło i samego szukania wyszło więcej niż samej jazdy. Trudno, jak przydzie jakaś kasa to trzeba będzie kupić następny. Aż dziw bierze ile rzeczy można zgubić i nigdy już nie znaleźć w małej wózkarni zwanej pokojem (jakieś 8m2).

I wesołe zdjęcie z przejażdżki:




  • DST 40.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 16.55km/h
  • Sprzęt Unibike Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze

&^%$@# bo się właśnie wkurzyłem

Środa, 29 lipca 2009 · dodano: 30.07.2009 | Komentarze 0

To chyba norma, że na każdym blogu jakiś wpis się nie zapisze. Dziś trafiło na mnie. No cóż, Szatan powiedział nie.
Co do samej wycieczki to plan był całkiem, całkiem, a wyszło tak jak zwykle. Koń by się uśmiał. Niezła reklama dla planów wycieczki rowerowej do Austrii.

Edit... Już mi trochę przeszło...

Plan wycieczki był krótki:
1. Jedziemy nad J. Srebrne przez Niwki.
2. Kto chce ten się kąpie.
3. Wracamy do Opola.
Wyjechaliśmy trochę zbyt późno jak na niezelektryfikowaną wycieczkę. Po drodze zgubiliśmy nasz szlak i musieliśmy się wracać tracąc czas. To chyba było takie molibdenowe "wyjdź, bo się zawali". No się się zawaliło jak wracaliśmy. Poszła jedna dętka. Akurat na niebie było już pięknie widać Wenus i na dodatek okazało się, że nikt nie ma lampy. Zaczęły się telefony po rodzinie i znajomych z prośbą o ratunek. Na szczęście udało się załatwić lawetę, ale 2/3 wycieczki i tak musiało wracać po ciemku, niby asfaltem, ale przez las czyli w zasadzie z zamkniętymi oczami. Trasę skróciliśmy i zamiast do samego Opola, pojechaliśmy do Dębskiej Kuźni gdzie czekała druga ekipa ratunkowa. Tam też zostawiliśmy rowery, by wrócić po nie następnego dnia. The end.