Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Kwiecień1 - 0
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec5 - 4
- 2011, Czerwiec4 - 0
- 2010, Sierpień1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Sierpień6 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
- DST 80.00km
- Teren 35.00km
- Czas 04:55
- VAVG 16.27km/h
- Sprzęt Unibike Evolution
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszczowo
Niedziela, 31 lipca 2011 · dodano: 01.08.2011 | Komentarze 0
Tydzień temu miał być wypad do Lublińca, ale pogoda nie dopisała. Cały dzień porządnie lało. Przełożyliśmy wycieczkę na za tydzień. Nadszedł wreszcie ostatni dzień lipca i znowu pada. No, ale przynajmniej nie leje. Towarzystwo z racji pogody trochę się przerzedziło więc jechałem tylko z Kleszczem. On podobnie jak ja jest odporny na niesprzyjające warunki klimatyczne więc można było spokojnie jechać. Kierunek: Kolonowskie i Fosowskie. Ogólnie jechało się przyjemnie, obadałem nowe ścieżki, którymi jeszcze nie jechałem, które są oficjalnymi szlakami PTTK, i które niegdy nie widziały żadnych oznaczeń. Na szczęście dzięki memu towarzyszowi, który miał już je przećwiczone na własnej skórze, nie trzeba było błądzić po lasach.
Urlop zaczął się bardzo sympatycznie. W sobotę wypad na konie, niedziela rowerowa. W tygodniu pakujemy sakwy i jedziemy do Jury na Szlak Orlich Gniazd.
PS. Panie Szymonie, wiem że czasy ciężkie, ale na drugi raz zjedźcie coś przed wycieczką ;]
Dokładna trasa wycieczki.

