Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Kwiecień1 - 0
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec5 - 4
- 2011, Czerwiec4 - 0
- 2010, Sierpień1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Sierpień6 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
- DST 32.00km
- Teren 6.00km
- Czas 01:21
- VAVG 23.70km/h
- Sprzęt Unibike Evolution
- Aktywność Jazda na rowerze
Dzień drugi
Wtorek, 28 lipca 2009 · dodano: 28.07.2009 | Komentarze 0
Problem z jazdą w terenie jest taki, że do "terenu" trzeba dojechać, przez miasto, asfaltem. I zamiast wożenia się po wioskach czy innych lasach wychodzi kolarstwo szosowe. No, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Wygląda na to, że szykuje mi się gdzieś w sierpniu łikendowa wycieczka kolejowo-rowerowa do Austrii. Pół trasy pociągiem, pół na rowerze. Celem ma być Wiedeń, po drodze zahaczymy o Brno i co tam ciekawego jeszcze będzie po drodze. Moja luba wyraziła chęć uczestnictwa w ww. wycieczce, trzeba więc będzie wyszykować jej Superiora model Różowa Damka. Ją samą też. Dzisiaj dzielnie rozpoczęliśmy treningi.
Kategoria 3 / inne

