Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Kwiecień1 - 0
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec5 - 4
- 2011, Czerwiec4 - 0
- 2010, Sierpień1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Sierpień6 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
- DST 10.00km
- Czas 00:40
- VAVG 15.00km/h
- VMAX 62.00km/h
- Sprzęt Unibike Evolution
- Aktywność Jazda na rowerze
Beskidy 2013 - dzień 1
Piątek, 16 sierpnia 2013 · dodano: 21.08.2013 | Komentarze 0
Pora na główny punkt tegorocznego urlopu wakacyjnego - rowerowy wyjazd w Beskidy, a dokładniej do wesołej wioski o nazwie Roztropice, która to była naszą bazą wypadową. Sam wyjazd przesunął się o kilka godzin, bo Gosiuli poprzedniego wieczoru wyleciała plomba i trzeba było jeszcze przed wyjazdem załatać dziurę.
Na miejsce dojechaliśmy starym punciakiem, później jeździliśmy nim też na start "planowanych" szlaków. W samochód zapakowaliśmy się my, nasze rowery, bagaże i cała masa najróżniejszych klamotów. Po przyjeździe na początek rozpakowywanie, składanie rowerów i późny obiad. Potem pierwsza przejażdżka po okolicy. Ledwo wyjechaliśmy z domu i już padł pierwszy rekord prędkości. Licznik po raz pierwszy pokazał 62 km/h. No ale w końcu jesteśmy w górach i przy takich zjazdach nie ma się co dziwić, że rekord został szybko pobity.
Pierwszego dnia robimy rundkę krętymi uliczkami po okolicznych wsiach i zaliczamy pierwsze podjazdy.

