Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Kwiecień1 - 0
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec5 - 4
- 2011, Czerwiec4 - 0
- 2010, Sierpień1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Sierpień6 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
- DST 103.90km
- Teren 50.00km
- Czas 04:42
- VAVG 22.11km/h
- Sprzęt Unibike Evolution
- Aktywność Jazda na rowerze
Setka złamana
Sobota, 25 czerwca 2011 · dodano: 25.06.2011 | Komentarze 0
Setka złamana. Całkiem niespodziewanie, bo miała być wycieczka na maksymalnie 3 godziny, a wyszło ponad 4 i pół, miało być najwyżej 60-65km, a wyszło ponad 100. W sumie to fajnie, ale co się nakląłem na trasie to tylko drzewa zapamiętają. Miejsca w których ustawiane/malowane są znaki na trasie wybiera chyba Totalizator Sportowy. Dzisiaj przekonałem się o jednym - jak się trzymasz znaków to zaraz zgubisz szlak, jak będziesz miał wyjebane to za Chiny z niego nie zjedziesz. A wycieczka, jak wycieczka - trzy razy padał deszcz, trzy razy zdążyłem wyschnąć.
W Mosznej udało mi się wjechać bez biletu pod zamek. Nie żebym się tym jakoś chwalił, bo i tak nie miałem czasu na zwiedzanie, czysty przypadek. Po prostu w trakcie szukania niebieskaiego szlaku trafiłem pod mauzoleum Tiele-Wincklerów i stamtąd od tyłu do parku zamkowego. Strzeliłem fotę badziewnym aparatem pod słońce i w drogę. W połowie trasy po krótkim, ale hardkorowym przejeździe przez jakieś nasiąknięte deszczem pola wyjechałem na drogę przy której znajdowała się cukiernia :D W ramach nagrody za przejechany kawałek kupiłem tiramisu (tak było napisane - 3/5), bardzo dobry sernik (5/5) i świetną kawę z mlekiem (5/5). Później już tylko 50km do domu. Po drodze zeszły mi trzy Pałerejdy plus słodkości w cukierni. W domu czekał w lodówce zimny Ciechan i małe pasta party :D
PS 1. Wycieczka zawiera bonusowy przejazd przez centrum w celu dowiezienia sweterka, bo się zrobiło zimno --"
PS 2. Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie zmienić kategorie. Krótkie <100 i długie >100.
Grilowisko gdzieś w połowie drogi pożarowej(?) nr 192.
Zamek w Mosznej.
Przez łąki i pola pędzi fasola.
Wszystkie drogi prowadzą do Szydłowa.
I jeszcze dokładna trasa wycieczki.

